binary-2627-3146

Postępując zgodnie z zasadami dobrego palenia w domu, działamy ekonomicznie i ekologicznie. Do tego potrzebny jest jednak odpowiedni kominek. Spełniający kryteria dotyczące emisji spalin.

Palenie w Kominku

Przez parowanie wody, żywicy i olejków eterycznych, słyszymy specyficzne trzaskanie drewna. Powstały podgrzany gaz, zwiększa swoją objętość. Skutkiem jest głośne pękanie szczap i ulatywanie pary wodnej ze świstem. Gdy dopływ powietrza jest całkowicie otwarty, a płomienie są intensywne, drewno spala się najlepiej. Cząsteczki gazów się spalają i wytwarzają ciepło. To powoduje zmniejszenie emisji zanieczyszczeń.

Najpierw musi odparować wilgoć zawarta w drewnie. Dopiero po tym płomień wystrzeli. Jego temperatura przekroczy wtedy 100 st.C. Kiedy osiągniemy w kominku temperaturę 150 st.C, zapalą się olejki eteryczne oraz żywice. Ciepło zacznie rozkładać ligninę i celulozę, które częściowo zmienią się w substancje lotne. Ich zapłon nastąpi w temperaturze około 250 st.C. Następnie drewno zajmie ogień. Po odgazowaniu drewna, powstanie węgiel drzewny. W temperaturze ponad 300st.C będzie spalał się dużo wolniej. W kominku pozostaną tylko popiół i niepalne resztki.

Drewno

Do wzrostu stężenia gazów cieplarnianych w atmosferze, nie przyczynia się spalone drewno. Wydaje ono taką samą ilość CO2, jaką wcześniej pochłonęło drzewo. Nie powstają żadne toksyczne związki siarki, a popiół może być dobrym nawozem do roślin.

Drewno iglaste zawiera więcej żywicy. Powoduje to wyższą wartość opałową na jednostkę masy. Drewno liściaste ma większą gęstość. Z jednego m3 drewna liściastego otrzymujemy więcej ciepła. Mniej żywicy oznacza mniej dymu i sadzy zanieczyszczającej komin.

Najlepsze gatunki drewna do kominków to: buk, brzoza, dąb i grab. Te dwa pierwsze nie wymagają długiego okresu sezonowania. Brzoza jest dobra na rozpałkę — rozpala się nawet wilgotna. Drzewo ścięte zimą albo wczesną wiosną ma najmniejszą wilgotność. Trzeba je składować pod zadaszeniem, w wolnej przestrzeni, przez minimum półtora roku. Wilgotność można sprawdzić specjalnym miernikiem. Drugą opcją jest słuch — mokre drewno wydaje głuchy odgłos, natomiast suche jest dźwięczne.

Im drewno jest wilgotniejsze, tym mniej ogrzewa. Odparowanie wody zabiera sporą ilość energii. Świeże drewno zawiera 60-80% wody, nadające się do palenia powinno mieć wilgotność 15-20% . Z kilograma drewna o wilgotności 20% uzyskamy około 5 kwh ciepła. Przy dwukrotnie wilgotniejszym, o jedną trzecią mniej. Para wodna dodatkowo skrapla się w kominie i razem z sadzą tworzą mazistą, gęstą powłokę. Wniosek jest prosty — ważniejsze jest odpowiednie wysuszenie drewna niż jego gatunek.